Legia Warszawa pokonała na własnym stadionie Pogoń Szczecin 1:0. O losach spotkania zdecydowała bramka Milety Rajovicia już w 4. minucie meczu, zdobyta z rzutu karnego po faulu na Noahu Weisshaucie.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy mogli podwyższyć wynik, ale brakowało im skuteczności. Po przerwie to Pogoń przejęła inicjatywę i mocniej zaatakowała. Portowcy stworzyli kilka groźnych sytuacji, jednak nie zdołali pokonać dobrze ustawionej defensywy Legii oraz Kacpra Tobiasza.
Najbliżej kolejnej bramki dla Wojskowych był Filip Pankov, którego strzał w 76. minucie zatrzymał się na słupku. W doliczonym czasie gry Damian Szymański miał okazję, by ustalić wynik meczu, ale nie trafił do pustej bramki, choć i tak akcja została przerwana przez spalonego.
Ostatecznie Legia utrzymała prowadzenie i zdobyła trzy punkty w meczu z jednym z głównych rywali w walce o czołowe miejsca w tabeli.
fot. Rafał Smolińśki