Legia Warszawa – Radomiak Radom 4:1
2025.09.17
EKSTRAKLASA

Legia Warszawa – Radomiak Radom 4:1

Legia Warszawa – Radomiak Radom 4:1

W niedzielne popołudnie przy Łazienkowskiej kibice obejrzeli widowisko pełne emocji i bramek. Legia Warszawa pewnie pokonała Radomiaka Radom 4:1, udowadniając swoją wyższość zwłaszcza po przerwie. Goście próbowali nawiązać walkę, ale różnica jakości i skuteczności była widoczna przez większość spotkania.

Pierwsza połowa – cierpliwa gra Legii

Od początku spotkania Legia starała się narzucić swój styl, dłużej utrzymując się przy piłce. Radomiak odpowiadał kontrami, jednak bez większego zagrożenia dla bramki Kacpra Tobiasza. Kluczowy moment przyszedł tuż przed przerwą – w 41. minucie Juergen Elitim popisał się efektowną indywidualną akcją i mocnym uderzeniem otworzył wynik meczu. Do szatni gospodarze schodzili z jednobramkową przewagą.

Druga połowa – pokaz skuteczności Legii

Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie – Legia zdecydowanie przyspieszyła. W 69. minucie Damian Szymański podwyższył wynik po dobitce w polu karnym. Trzy minuty później padł kolejny gol – Mileta Rajović wykorzystał fatalny błąd bramkarza Majchrowicza, który źle wyszedł do piłki i stracił futbolówkę przed polem karnym.

W 80. minucie gospodarze otrzymali rzut karny po zagraniu ręką jednego z obrońców Radomiaka, co potwierdził system VAR. Do piłki podszedł Paweł Wszołek, pewnie wykonując jedenastkę i ustalając wynik na 4:0.

Gol honorowy Radomiaka

Radomiak walczył do końca i został nagrodzony w doliczonym czasie gry. Adrián Dieguez zdobył honorową bramkę dla gości, pokonując Tobiasza precyzyjnym strzałem. Było to jednak jedyne trafienie drużyny z Radomia, która tego dnia musiała uznać wyższość rywala.

Statystyki meczu

  • Posiadanie piłki: Legia ~55% – Radomiak ~45%

  • Strzały: Legia 13 (6 celnych) – Radomiak 13 (5 celnych)

  • Rzuty rożne: Legia 6 – Radomiak 5

  • Faule: wyrównana liczba przewinień, brak czerwonych kartek

  • VAR: interwencja przy rzucie karnym dla Legii

Podsumowanie

Legia pokazała dojrzałość i skuteczność – szczególnie w drugiej połowie, kiedy w krótkim odstępie czasu zadała Radomiakowi trzy ciosy, przesądzając losy meczu. Dla gości porażka w Warszawie jest bolesna, ale pozostawia materiał do analizy, zwłaszcza jeśli chodzi o grę defensywną i błędy indywidualne.