22 września 2015 roku przeszedł do historii światowego futbolu. Tego dnia Robert Lewandowski dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe – w meczu Bayernu Monachium z VfL Wolfsburg zdobył 5 bramek w zaledwie 9 minut.
Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla Bayernu – do przerwy przegrywał 0:1 po golu Daniela Caligiuriego. Pep Guardiola zdecydował się wprowadzić Lewandowskiego w drugiej połowie i ta zmiana okazała się przełomowa.
Od 51. do 60. minuty Polak strzelał gola za golem, doprowadzając Allianz Arenę do euforii. W ciągu 9 minut ustrzelił:
najszybszego hat-tricka w historii Bundesligi – 3 minuty i 22 sekundy,
najszybsze 4 gole – 5 minut i 42 sekundy,
najszybsze 5 goli – 8 minut i 59 sekund.
Wyczyn „Lewego” przeszedł do historii nie tylko niemieckiej piłki. To jedno z najbardziej spektakularnych indywidualnych osiągnięć w dziejach futbolu. Po meczu Pep Guardiola nie krył zachwytu, a Robert otrzymał nagrodę od Guinnessa za swoje rekordy.
Dokładnie 10 lat później, 22 września 2025 roku, wspominamy to niezwykłe wydarzenie. To był moment, w którym Lewandowski na dobre wpisał się do kanonu legend światowego futbolu.